Mieszkaniec Zabrza, który trafił do szpitala z podejrzeniem koronawirusa wyskoczył z okna szpitala. Do wypadku doszło w placówce w Raciborzu. Policja ustala szczegóły zdarzenia.
W poniedziałek tuż po godz. 1:00 w nocy w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu doszło do tragicznego zdarzenia. 18-letni mieszkaniec Zabrza, który przebywał w lecznicy od końca maja, wyskoczył z okna na 5. piętrze budynku. Istniało podejrzenie, że jest zakażony koronawirusem - informuje portal se.pl
- Miał wyjść tylko do toalety, ale nie wrócił, ślad po nim zaginął. Osoba, która leżała z nim na tej samej sali, zaalarmowała personel. 18-latek prawdopodobnie popełnił samobójstwo, nie ma możliwości udziału osób trzecich w tym zdarzeniu - mówi nam asp. szt. Krzysztof Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu. ( cyt. se.pl)
Jak udało się ustalić dziennikarzom Super Expressu pierwsza próbka badań na obecność wirusa dała wynik negatywny. Młody zabrzanin miał w najbliższym czasie otrzymać też wynik drugiego badania, wynik ujemny pozwolił by wypisać pacjenta do domu.
Obecnie trwa postępowanie policyjne w tej sprawie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tego wypadku.
Źródło: se.pl