Ginekolodzy z województwa śląskiego w liście otwartym domagają się odstąpienia od orzeczenia TK zakazującego usunięcia ciąży w przypadku nieodwracalnych, śmiertelnych wad płodu.
Po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji w wielu miastach Polski ludzie od kilku dni wychodzą na ulice by wyrazić swój sprzeciw. Protesty koordynowane są m.in. przez Ogólnopolski Strajk Kobiet.
Wobec orzeczenia, które zakazuje usuwania ciąży w przypadku nieodwracalnych, śmiertelnych wad płodu, swój sprzeciw wyrazili także śląscy ginekolodzy. Przygotowali list otwarty, który jest odpowiedzią na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące aborcji.
W treści listu możemy przeczytać m. in., że:
(..)orzeczenie narusza prawo każdej Polki do decydowania o własnym ciele oraz przedmiotowo traktuje kobietę, jako bezdecyzyjny inkubator a w skrajnych przypadkach, jak trumnę dla śmiertelnie chorego płodu".
Ginekolodzy zaznaczają, że orzeczenie TK to: jawna przemoc wobec kobiet, skazywanie na tortury psychofizyczne czy "działanie silnie ograniczające rodność Polek, co przy ujemnym przyroście naturalnym stanowi zagrożenie dla całego systemu ekonomicznego państwa".
Chcemy stanowczo podkreślić, że prawa niezdolnego do samodzielnego życia płodu z letalną wadą nie mogą być przedkładane nad prawa kobiety do wyboru własnej drogi życiowej. Nikt nie ma prawa ograniczać tego prawa, zniewalać i torturować polskich kobiet
czytamy dalej.
Pełna treść listu dostępna TUTAJ
Foto: pixabay.com