Oddział ds. miodu oficjalnie rozpoczął działalność w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim

Pasieka na dachu urzedu wojewodzkiego

Dawid Płociński

5 lipca 2025

Na dachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach oficjalnie zainaugurowano funkcjonowanie pasieki miejskiej. Inicjatywa ta, choć pozornie wakacyjna i lekka, niesie istotne przesłanie dotyczące ochrony bioróżnorodności w miastach.

Cztery ule na dachu urzędu

Pasieka składa się z czterech uli zasiedlonych przez pszczoły miodne. Jak podkreślał Wojewoda Śląski, decyzję o jej powstaniu podjęto kilka miesięcy temu, a ule zostały ustawione w maju.

Pszczoły już produkują miód, a niedługo będziemy mogli rozpocząć miodobranie – mówił. 

Zaznaczył, że obecność pszczół w miastach ma ogromne znaczenie dla przyrody, ponieważ zapylają rośliny, co pozytywnie wpływa na stan zieleni miejskiej.

Wojewoda podkreślał również, że miód pochodzący z miejskich pasiek wyróżnia się jakością. 

Roślinność w mieście jest bardzo różnorodna, nie ma tu monokultur, jak na niektórych terenach wiejskich. Co więcej, w miastach nie stosuje się oprysków pestycydami w takim stopniu, co sprawia, że miód z takich pasiek jest wyjątkowo czysty – wyjaśniał.

Nie tylko miód – także edukacja

Miód pozyskiwany z pasieki na dachu ŚUW wykorzystywany będzie podczas wydarzeń promujących ekologię i działania prośrodowiskowe. Wojewoda zaznaczył, że pasieka ma pełnić również funkcję edukacyjną.

Chcemy pokazać mieszkańcom, jak żyją pszczoły, na czym polega ich hodowla i jak wielkie mają znaczenie dla środowiska. Planujemy warsztaty i zajęcia edukacyjne, a na stronie urzędu powstała specjalna zakładka „Oddział ds. miodu”, gdzie można śledzić życie uli dzięki kamerze online – dodał.

Pszczoła Karolinka – spokojna mieszkanka Śląska

Na dachu Ślaskiego Urzędu Wojewódzkiego zamieszkały pszczoły miodne śląskiej linii Karolinka, wyhodowane specjalnie do miejskich pasiek. 

To pszczoły bardzo spokojne, dlatego polecamy je innym instytucjom i firmom, które chciałyby zbudować pasieki u siebie i wzbogacić bioróżnorodność w miastach – mówił Wojewoda.

Pasieka od zaplecza

Opiekunem miejskiej pasieki jest pszczelarz Łukasz Przybył, który wraz z pracownikami urzędu dogląda uli i dba o dobrostan pszczół. Pszczelarz przyznał, że pierwsza rozmowa o ustawieniu uli na dachu urzędu budziła obawy, jednak dzięki determinacji pracowników projekt udało się zrealizować. 

Pszczoły mają tu bardzo dobre warunki. Ważne jest odpowiednie nasłonecznienie, a miejsce na dachu zapewnia im dużo światła bez nadmiernego nagrzewania się przez cały dzień – wyjaśniał.

Opowiadał także o specyfice pszczelej pracy w mieście. 

Pszczoły potrafią zapamiętać lokalizację ula z dokładnością do pół metra. Startując z czwartego piętra, od razu lecą po nektar, który w tej chwili zbierają głównie z lip rosnących naprzeciwko urzędu. Mogą pokonywać nawet pięć kilometrów, odwiedzając okoliczne parki i ogrody – tłumaczył.

W każdym z uli mieszka około 50 tysięcy pszczół. 

Tylko około 20% z nich to pszczoły zbierające miód, które widać, latają poza ulem. Reszta zajmuje się w środku produkcją miodu i opieką nad królową – mówił pszczelarz.

Ekologia i CSR w praktyce

Inicjatywa Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego to część działań w ramach społecznej odpowiedzialności (CSR). Pasieka miejska nie tylko wspiera lokalny ekosystem, ale również stanowi narzędzie monitorowania stanu środowiska, ponieważ pszczoły są naturalnymi bioindykatorami.

Choć cztery ule produkują rocznie około 80–100 kg miodu, ich największa wartość to edukacja ekologiczna i budowanie świadomości znaczenia owadów zapylających dla życia w mieście.

Miasto to także miejsce dla pszczół. Chcemy to pokazać mieszkańcom i zachęcić innych do podobnych działań – podsumował Wojewoda Śląski
Pasieka urzad wojewodzki

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3