Trwa montaż wysokoenergetycznego akceleratora liniowego w Beskidzkim Centrum Onkologii - Szpitala Miejskiego w Bielsku-Białej. Szpital przygotował dla niego znajdujący się w zakładzie radioterapii bunkier. "Jego uruchomienie kończy kilkuletnią modernizację zakładu" - podał bielski magistrat.
"Akcelerator wkrótce zostanie zabudowany i będzie używany” – powiedział dyrektor szpitala Lech Wędrychowicz.
Emilia Klejmont z wydziału prasowego bielskiego magistratu zakomunikowała, że dzięki urządzeniu skróci się czas naświetlania pacjentów, umożliwiona zostanie dokładniejsza diagnostyka, a napromieniowanie ograniczy się do minimum. Używanie tak nowoczesnego sprzętu podnosi skuteczność leczenia nawet o 30 proc., a skrócenie czasu poszczególnych sesji zwiększy liczbę pacjentów oraz poprawi warunki pracy techników obsługujących aparat.
Urzędniczka podała, że 8 mln zł na urządzenie przyznał resort zdrowia w ramach programu „Narodowa Strategia Onkologiczna - Doposażanie zakładów radioterapii”. Jego koszt to 10,77 mln zł. Różnicę pokrył samorząd miasta, który zarządza szpitalem.
Klejmont dodała, że po uruchomieniu urządzenia szpital będzie aplikował o nadanie europejskiej certyfikacji jakości dla procedur medycznych stosowanych w zakładzie radioterapii i pracowni brachyterapii. "Ten zakład jest bowiem jedyną tego typu placówką w regionie, która korzysta z oddzielnych, dedykowanych tomografów komputerowych do planowania radioterapii” – zaznaczyła.
Beskidzkie Centrum Onkologii - Szpital Miejski im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej tworzą trzy jednostki organizacyjne: centrum onkologii, szpital ogólny, a także placówka z zakładem pielęgnacyjno-opiekuńczym i oddziałem medycyny paliatywnej. (PAP)