Stowarzyszenie Nowe Zabrze współpracuje z zabrzańskim oddziałem PCK przy działalności jadłodzielni na terenie miasta. Dlatego, kiedy prezes rejonowego oddziału PCK poprosił o wsparcie, działacze Nowego Zabrza nie zwlekali ani chwili dłużej.
ZOBACZ WIDEO:
Zabrzańskiemu PCK zabrakło plastikowych pojemników na posiłki. Z pozoru błahy problem, ale w skali pomocy, którą oferuje w Zabrzu ta organizacja, to bardzo duże wyzwanie. Wsparcie zaoferowało stowarzyszenie Nowe Zabrze, której członkowie z własnych środków zakupili pojemniki.
- PCK współpracuje z nami od kilku lat i cyklicznie wspiera zabrzańskie jadłodzielnie. Zwrócili się do nas z prośbą o pomoc, żeby przekazać kilkaset pojemników, bo mają jedzenie, ale nie mają w co je zapakować. Natychmiast postanowiliśmy, że musimy ich wesprzeć, tak jak oni nas wspierają - mówi Agnieszka Rupniewska, radna Zabrza i przewodnicząca klubu radnych KO - Nowe Zabrze.
Przekazanie pojemników odbyło się przy jadłodzielni zlokalizowanej na terenie parafii św. Anny.
- Mamy bardzo ograniczone środki. Dlatego zwróciliśmy o pomoc - tłumaczy prezes zarządu rejonowego PCK w Zabrzu, Sławomir Czypczar.
Nowe Zabrze nie wyklucza kolejnych akcji wspierających PCK, zwłaszcza w okresie zimowym, kiedy potrzeby osób biednych i bezdomnych są o wiele większe niż latem.