To nie była spokojna noc dla mieszkańców bloku przy. Al. Zagłębia Dąbrowskiego.
Późnym wieczorem lokatorzy poczuli gryzący dym. Okazało się, że pali się jedno z mieszkań. Większość mieszkańców opuściła blok jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Konieczne było przewiezienia do szpitala kobiety z dzieckiem. Podejrzewano u nich zatrucie gazami pożarowymi.
Ich mieszkanie spłonęło doszczętnie.