Tłumy w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności. Tegoroczna Noc Muzeów odbyła się pod znakiem pracy w podziemnej, opozycyjnej drukarni.
Dla wielu młodych ludzi, w erze smartfonów i nowych technologii, dzieje lat osiemdziesiątych XX wieku to jak okres bitwy pod Grunwaldem. Musieliśmy znaleźć pomysł na to, jak tę historię najlepiej przedstawić. Myślę, że się udało - podsumował Robert Ciupa, dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności.
W tym roku przewodnikiem po podziemnej, opozycyjnej drukarni był Kazimierz Korabiński, działacz opozycyjny z lat 80. Pokazywał techniki powielania materiałów, sposoby radzenia sobie z niedostatkami sprzętowymi i siermiężnymi dość materiałami. Ręce i ubranie ubrudzone farbą były wtedy na porządku dziennym.
To jedyna w swoim rodzaju możliwość zapoznania się z realiami działalności opozycyjnej w latach 80. W czasie warsztatów uczestnicy mają możliwość przygotowania, a także wydrukowania swojej własnej „bibuły”
Śląskie centrum wolności i solidarności
Z okazji Nocy Muzeów 2019 ŚCWiS przygotowało dla zwierzających mnóstwo atrakcji: zwiedzanie terenów KWK „Wujek” związanych z pacyfikacją kopalni 16 grudnia 1981 roku czyli łaźni Łańcuszkowej, przyszybowego punktu opatrunkowego oraz stacji ratowniczej, pokaz filmu dokumentalnego "Życiorysy z bliznami" oraz koncert z okazji 75. rocznicy zdobycia Monte Cassino.