Jak potwierdzili związkowcy, górnicy, którzy mieli zjechać na dół nie zrobili tego by wraz z pozostałymi pracownikami wziąć udział w rozmowach z kierownictwem spółki.
Rzecznik Tauron Wydobycie, Daniel Iwan, zaprzeczył w rozmowie z S24, aby dzisiejsze wydarzenia w zakładzie górniczym "Janina" miały cokolwiek wspólnego ze strajkiem.
Trwają rozmowy z władzami Tauron Wydobycie m.in. na temat wynagrodzeń i kwestii technicznych.
zdjęcie: media.tauron.pl