Zarząd Województwa Śląskiego planuje zorganizować miejsce do przywożenia odpadów w Dąbrówce Wielkiej. Tutaj mają być zwożone wszystkie zatrzymane i nielegalnie transportowane odpady.
Jednak plan zagospodarowania terenu jednoznacznie zabrania takiej działalności. Wybrano teren przy ul. Rozalki 1. Jego właścicielem jest Skarb Państwa natomiast użytkownikiem wieczystym jest Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów SA z siedzibą w Katowicach, w którym 80% udziałów przedsiębiorstwa posiada samorząd województwa śląskiego.
Takiego skandalu jeszcze nie było i tak poważnego zagrożenia dla mieszkańców Piekar Śląskich oraz graniczących z nami Siemianowic Śląskich. Wzywam do zdecydowanej reakcji ministra Michała Wójcika, który zabiega o głosy w Dąbrówce”
mówi Łukasz Ściebiorowski, Radny piekar śląskich
Radny zapowiada organizacje spotkań i protestów mieszkańców. Wg radnego takie składowisko to bomba zegarowa i mówi stanowcze nie dla składowania nielegalnych odpadów.
To Prezydent będzie odpowiadał za wszystkie procedury – między innymi dotyczące ustalenia posiadacza odpadów, nałożenia opłat za transport i przechowywanie.
Przeczytałem zapisy ustawy. Prezydentowi narzuca się w terminie 6 miesięcy od przyjęcia Planu Gospodarki Odpadami utworzenie takiego miejsca spełniającego warunki magazynowania odpadów. To oznacza, że przygotowanie składowiska będzie należało do nas i jeszcze mieszkańcy za to zapłacą!”
dodaje ściebiorowski
Jeśli miasto nie wywiąże się z obowiązku podlegać będzie administracyjnej karze pieniężnej w wysokości od 10 do 100 000 złotych rocznie
Uchwała Zarządu Województwa Śląskiego w sprawie aktualizacji planu gospodarki odpadami dla województwa śląskiego na lata 2016-2022 została podjęta 18 września. Prezydent Piekar Śląskich Sława Umińska-Duraj przesłała dokumenty do ministra Michała Wójcika, skontaktowała się z radnymi sejmiku. W środę temat będzie omawiany na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, na której wizytę zapowiedziała wicemarszałek Izabela Domogała. Ta już odniosła się do sprawy
Panie radny, sieje pan zamęt i wprowadza mieszkańców w błąd. Po pierwsze nie z całego województwa, bo na terenie województwa będą trzy takie parkingi (jeden juz funkcjonuje w Katowicach) , po drugie nie MAGAZYN a PARKING, gdzie będą odprowadzane przez właściwe służby samochody, których transport trzeba będzie sprawdzić, po czym jeśli nie będą budzić żadnych wątpliwości pojada dalej.
Po trzecie to nie wymysł urzędu tylko zapisy ustawy. - pisze Izabela Domogała,