Do nietypowej interwencji doszło w Orzeszu przy ulicy Wiosny Ludów. Na jedną z prywatnych posesji wszedł... daniel. Wystraszone zwierzę nie potrafiło samodzielnie trafić do wyjścia. Na pomoc ruszyli policjanci z miejscowego komisariatu. Po kilku godzinach od podjęcia pierwszych działań - mundurowym udało się uwolnić zwierzę.
Dyżurny Komisariatu Policji w Orzeszu otrzymał informację o zabłąkanym zwierzęciu, które weszło na prywatną, ogrodzoną posesję i nie potrafiło się z niej wydostać. Na miejsce pojechali dzielnicowi oraz policyjny patrol interwencyjny. Okazało się, że zwierzę to sporej wielkości daniel. Wystraszony, mimo podejmowanych przez mundurowych prób nakierowania go do wyjścia, nie był w stanie opuścić terenu parkingu. Policjanci podjęli zatem czynności zmierzające do ustalenia właściciela posesji, który po około dwóch godzinach od zgłoszonej interwencji, pojawił się na miejscu i otworzył drugą bramę. W ten sposób nieproszony gość został wreszcie uwolniony i powędrował w kierunku lasu.