W niedzielę pojawiła się bardzo smutna wiadomość. Zmarł Rafał Rękosiewicz. Był legendą bluesa.
Urodził się w 1946 roku w Katowicach. Uznawany za jednego z najwybitniejszych polskich klawiszowców. Jego sercem zawładnął blues. Współpracował z wybitnymi artystami.
W swoim dorobku miał wspólne granie m.in. z zespołem Dżem oraz z Janem Skrzekiem. Tworzyli z nim Leszek Winder, Krak, Cree, Martyna Jakubowicz.
- Dzisiaj rano zmarł Rafał Rękosiewicz- legendarny śląski muzyk, mistrz organów Hammonda. Współpracował m.in. z zespołami Krzak, Dżem, Cree, Martyną Jakubowicz, Leszkiem Winderem, Janem Kyksem Skrzekiem i wieloma, wieloma innymi... - wspomina artystę Szlak Śląskiego Bluesa.
Rękosiewicz był też poetą. Tłumaczył twórczość Boba Dylana.
- Odszedł Rafał Rękosiewicz. Wspaniały muzyk i taki też człowiek, którego losy od dekad splatały się z wieloma życiorysami nie tylko śląskich muzyków - napisał Sebastian Riedel.
Rafał Rękosiewicz miał 75 lat.