Nie żyje pracownik Koksowni Przyjaźń, który ucierpiał w wybuchu

307156548 393742512936586 8131331220192455164 n 1
Kastelik

Szymon Kastelik

29 września, 2022

Zmarł jeden z sześciu poszkodowanych pracowników Koksowni Przyjaźń, gdzie 22 września doszło do potężnej eksplozji. Cztery osoby przebywają w szpitalu.

Do wybuchu doszło 22 września po godzinie 14:00.  - Wybuch miał miejsce w budynku technologicznym służącym do mielenia węgla; uszkodzony został także sąsiedni budynek - informowała spółka zarządzająca koksownią. Budynek, w którym doszło do wybuchu, uległ zawaleniu. 

- W wyniku zdarzenia 6 osób zostało poszkodowanych, konieczny był udział 2 śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działania JOP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy osobom poszkodowanym oraz dogaszenia tlącego się węgla. W zdarzeniu uczestniczyło 15 zastępów, w tym zastępy JRG Dąbrowa Górnicza i OSP z terenu miasta - dodała KM PSP Dąbrowa Górnicza.

Sześciu pracowników trafiło do szpitali. Jeden z nich przebywał w śpiączce farmakologicznej. Trzech pracowników zwolniono do domu, ale po kilku dniach dwóch z nich wróciło do CLO w Siemianowicach Śląskich. 

- Spośród sześciu poszkodowanych w wybuchu osób, trzy to pracownicy koksowni „Przyjaźń”, pozostali zaś to pracownicy firm zewnętrznych - dodaje właściciel Koksowni Przyjaźń.

Niestety 29 września JSW KOKS przekazał tragiczną wiadomość. - Z żalem i smutkiem informujemy o śmierci poszkodowanego w wypadku z 22 września br., pracownika JSW KOKS S.A - czytamy w komunikacie.

- Stan pozostałych, poszkodowanych w wypadku w Koksowni „Przyjaźń” w Dąbrowie Górniczej osób jest stabilny; 4 osoby pozostają nadal w CLO w Siemianowicach Śląskich. Poszkodowani przebywają na oddziale chirurgii ogólnej, w tym dwie tylko z izolowanym oparzeniem dróg oddechowych - dodaje spółka.

Sztab kryzysowy pod przewodnictwem Mariusza Soszyńskiego, członka zarządu JSW KOKS S.A. ds. produkcji i techniki, zajmuje się m.in. analizą sytuacji zakładu oraz zapewnieniem ciągłości produkcji i dostaw węgla. - Najważniejszym zadaniem jest zapewnienie systematyczności dostaw węgla do baterii koksowniczych. Już w piątek, 23 września, przetestowano awaryjne dostarczanie węgla przy użyciu sprzętu ciężkiego. Testy wypadły pomyślnie - informuje spółka.  W kolejnych dniach dokumentowano stan instalacji po awarii, zabezpieczono miejsce wypadku oraz porządkowano teren.

W spółce powołano Komisję, która ustali przyczyny wypadku. Komisja pracuje pod przewodnictwem Szefa Biura Ochrony Przeciwpożarowej i Bezpieczeństwa Gazowego JSW KOKS S.A. W pracach Komisji, poza pracownikami Spółki, wezmą udział także zewnętrzni eksperci, m. inn.: ds. p.poż, bhp, pyłów i wybuchowości.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 9.7µg/m3 PM2.5: 9.0µg/m3