Pan Dezyderiusz Kwiatek zmarł dziś o godz. 4.10 rano. W maju skończył 104 lata. 104-latek pochodził ze Strzemieszyc Wielkich. Później przeprowadził się wraz z rodziną do Bielska-Białej, gdzie mieszkał do końca swych dni. W sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz przepracował ponad 30 lat.
Dezyderiusz Kwiatek brał udział w kampanii wrześniowej, potem był członkiem Narodowej Organizacji Wojskowej i działał w konspiracji. Był także podejrzewany przez służby bezpieczeństwa. W nieistniejącej już kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu pracował w oddziale szybowym.
Czytaj także: górnicy wycofani po wypływie metanu
Pogrzeb śp. Dezyderiusza Kwiatka odbędzie się w najbliższą sobotę, 23 listopada. Nabożeństwo żałobne zostanie odprawione o godz. 11.00 w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Bielsku-Białej. Dalsza część ceremonii i zasadniczy pogrzeb odbędzie się na cmentarzu w Sosnowcu-Porąbce.
Foto: parafiawapienica.pl