Nie żyje górnik z KWK Murcki - Staszic! To 16 ofiara w tym roku

Csm fotopggg 4b9476d1ca

Redakcja

23 grudnia 2020

Tuż nad ranem doszło do tragedii na poziomie 700 metrów. Górnik pracujący przy transporcie urobku doznał rozległych obrażeń ciała. Na miejscu podjęto reanimację. Mimo natychmiastowej pomocy nie udało się uratować 44-letniego górnika. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób doszło do wypadku. PGG ustala przyczyny tragedii.

44-letni górnik doznał obrażeń przed 5 rano. Górnik był zatrudniony na stanowisku ślusarza. 

Zmarły górnik pracował w górnictwie od 22 lat, z czego 11 lat w katowickiej kopalni Murcki-Staszic. Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśniają służby BHP kopalni i PGG oraz Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach. Sprawę zbada także prokuratura.

Z danych Wyższego Urzędu Górniczego wynika, że zmarły w środę górnik to szesnasta w tym roku śmiertelna ofiara pracy w polskim górnictwie, a dziewiąta w kopalniach węgla kamiennego.

Do śmiertelnych wypadków doszło w tym roku – oprócz kopalni Murcki-Staszic – także w kopalniach węgla: Zofiówka, Ziemowit, Bobrek, Janina, Marcel, Rydułtowy, Szczygłowice i w zakładzie odwadniania kopalń, a ponadto w należących do KGHM kopalniach rud miedzi Rudna i Lubin oraz w odkrywkowych zakładach górniczych: Drahle III w woj. podlaskim, kopalni węgla brunatnego Turów, kopalni granitu Barcz I na Dolnym Śląsku i w kopalni surowców mineralnych Ruda w Budziskach k. Kuźni Raciborskiej.

Poprzedni śmiertelny wypadek w górnictwie wydarzył się 16 grudnia w odkrywkowej Kopalni Surowców Mineralnych Ruda w Budziskach k. Kuźni Raciborskiej, gdzie zginął 36-latek wciągnięty między części przenośnika. Wcześniej, 26 listopada – 37-letni pracownik Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń zginął w wyniku upadku w głąb szybu Bańgów w Siemianowicach Śląskich.

7 października w kopalni Szczygłowice 22-letni górnik zginął uderzony opadającymi skałami podczas prac w podziemnym wyrobisku. 15 września 46-letni górnik zginął w kopalni Rydułtowy, przysypany skałami stropowymi podczas kontroli chodnika. 1 września w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju zginął 46-letni górnik – jego ciało znaleziono na dnie szybu. Z kolei 10 września stracił życie górnik w należącej do KGHM kopalni Rudna.

Według danych WUG od początku tego roku do końca listopada w całym górnictwie doszło do 1854 rozmaitych wypadków, w tym 1534 w kopalniach węgla kamiennego – w 11 przypadkach górnicy doznali ciężkich obrażeń.

W całym ub. roku w górnictwie zginęły 23 osoby, z czego 16 w kopalniach węgla kamiennego. Doszło do 2326 wypadków, w tym do 10 ciężkich. S24/PAP

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3