„Wczoraj po raz trzeci od czterech lat poczułam, że nie jestem pozostawiona sama sobie” – poruszające słowa matki, która od lat walczy o swoje dziecko, trafiły do gliwickich policjantów. W liście dziękuje za empatię, determinację i pomoc w chwili, gdy najbardziej jej potrzebowała.
Do Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach wpłynęły niezwykłe podziękowania – nie tylko za interwencję, ale przede wszystkim za obecność, empatię i realną pomoc. Ich autorką jest matka, która od lat zmaga się z dramatem uzależnienia swojego dziecka. Tym razem, w jednym z najtrudniejszych momentów, nie została sama.
„To było działanie w terenie, nie zza biurka. W momencie, gdy inni kończą służbę, funkcjonariusze z pełnym zaangażowaniem szukali realnego rozwiązania. Pokazali, że nie oceniają, ale słuchają i wspierają. Wczoraj po raz trzeci od czterech lat poczułam, że nie jestem pozostawiona sama sobie”
Za tymi słowami kryje się prawdziwa historia matki, która szukała pomocy, a znalazła ludzi gotowych działać mimo późnej pory, mimo zmęczenia, mimo złożoności sytuacji. Funkcjonariusze Wydziału ds. Nieletnich Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach nie tylko odnaleźli zaginioną nastolatkę, ale zapewnili jej opiekę i wsparcie – nie oceniając, nie zbywając, lecz słuchając i rozumiejąc.
Przesłane podziękowania to niezwykle poruszający głos matki, która od lat zmaga się z dramatem uzależnienia swojego dziecka. W trudnym momencie mogła liczyć na pomoc funkcjonariuszy Wydziału ds. Nieletnich Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. To nie tylko wyraz wdzięczności – to świadectwo profesjonalizmu, empatii i zaangażowania, które mogą przywracać nadzieję.
To nie jest historia o przepisach i procedurach. To historia o ludziach – tych, którzy nie odwracają wzroku, gdy ktoś walczy o najbliższych.