Kinga Rusin kontra ministranci z Katowic!

Rusin

Redakcja

25 grudnia 2019

Dziennikarka TVN, Kinga Rusin, tym razem wzięła na "warsztat" polskie wersje kolęd. Oberwało się ministrantom z Katowic, którzy zasłynęli głośną przeróbką utworu Ronni'ego Ferrari - "Ona by tak chciała". Goście w studiu "Dzień Dobry TVN" aż zaniemówili.

Pomysłodawcy przeróbki piosenki Ronni'ego Ferrari "Ona by tak chciał służyć ze mną" - ministranci z katowickich Bogucic - mówili w programie, że starają się robić to, co ich zdaniem Kościół robi od wieków, czyli wkleja się do pewnej kultury i stara się zmienić ją na lepszą, chrześcijańską. W pewnym momencie temat przekierował się na kolędy. Wówczas prowadząca, krytycznie oceniła Kościół i pieśni świąteczne.

Czytaj także: Bożonarodzeniowe szopki z regionu.

Jak cytuje portal nczas.com, Kinga Rusin stwierdziła, że ma kompletnie odmienne wyobrażenie o Kościele. Zdaniem dziennikarki, pieśni chrześcijańskie, nawet bożonarodzeniowe - są smutne. 

Goście, ministranci będący w studiu wręcz zaniemówili. Zapytali prowadzącą o które kolędy chodzi dziennikarce. Ta, zaczynając śpiewać, przytoczyła "Bóg się rodzi". Czy aby na pewno świąteczne utwory są smutne? A może to po prostu subiektywna opinia dziennikarki?

Fot.: Dzień Dobry TVN / screen

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3