Nie tylko seniorzy padają ofiarą oszustów. 27-latek o krok od utraty ponad 70 tys. zł

Oszustwa

Dawid Płociński

30 czerwca 2025

Gdyby nie szybka i zdecydowana reakcja asp. Marcina Wiśniewskiego z Komisariatu Policji w Poczesnej, 27-latek straciłby 74 tysiące złotych. Dzięki doświadczeniu i czujności dyżurnego, transakcję udało się w ostatniej chwili zatrzymać.

W ubiegły czwartek około południa dyżurny otrzymał zgłoszenie od kobiety, która zaniepokojona zachowaniem męża poinformowała, że od rana nie może się z nim skontaktować. Zauważyła też w aplikacji bankowej, że na jego koncie pojawił się niespodziewany kredyt – aż 74 tysiące złotych. Podejrzewała, że mężczyzna mógł paść ofiarą oszustwa. Dodała, że jego ciężarówka stoi na parkingu w Poczesnej.

Aspirant Wiśniewski od razu zareagował. Szybka analiza sytuacji, właściwe decyzje i błyskawiczne działania doprowadziły do ustalenia, że 27-latek przebywa w jednym z banków w Częstochowie i właśnie szykuje się do przelania ogromnej sumy pieniędzy.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Komisariatu Policji I w Częstochowie. Funkcjonariusze zastali mężczyznę w kolejce do kasy. Dyskretnie nawiązali z nim kontakt i uświadomili, że ma do czynienia z klasycznym oszustwem.

Jak się okazało, rano zadzwonił do niego rzekomy pracownik banku i poinformował o rzekomej kradzieży danych oraz nieautoryzowanym kredycie. Aby "ratować" swoje konto, 27-latek miał sam zaciągnąć kredyt w tej samej kwocie i przelać środki przez „certyfikowany wpłatomat”. Zmanipulowany, działał według instrukcji oszusta – aż do momentu, gdy na miejscu pojawili się policjanci.

Na szczęście pieniądze nie trafiły w ręce przestępców.

Ta historia to przestroga: ofiarą oszustów może paść nie tylko senior. Coraz częściej celem stają się także młodzi, aktywni zawodowo ludzie. Nie daj się zmanipulować – jeśli coś budzi twoje wątpliwości, skontaktuj się z policją lub swoim bankiem.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3