Nie trzeba koronawirusa, na oddziałach pediatrii prawdziwe oblężenie

Babe 2972221 1920

Redakcja

9 marca 2020

Przełom zimy i wiosny to już tradycyjnie czas chorób, szczególnie u najmłodszych. Chodzi przede wszystkim o infekcje dróg oddechowych. Dotyczy to dzieci w każdym wieku, ale w największym procencie dzieci do drugiego roku życia, a zwłaszcza niemowląt.

Czynnikami wywołującymi te infekcje są głównie wirusy. Jakie? Przede wszystkim mowa o zakażeniach wywoływanych przez RSV (respiratory sycyntial virus), wirusy grypy i grypy rzekomej, a także adenowirusy. Jak dochodzi do zakażenia? Drogą kropelkową np. przez kichanie, kaszel.

- Teraz mówimy głośno o problemie infekcji o etiologii COVID-19 popularnie nazywanym koronawirusem. Nie ma wielu informacji na temat ilości zakażeń u dzieci. Jak pokazują dane Światowej Organizacji Zdrowia, przebieg zakażenia u dzieci często jest bezobjawowy bądź wygląda jak przeziębienie - tłumaczy dr Agata Gajewska, ordynator pediatrii Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.

Czytaj także: dąbrowski szpital wstrzymuje przyjęcia

Tymczasem - jak dodaje pani doktor - wirusy RS wywołują zapalenie oskrzelików i płuc. Są one szczególnie niebezpieczne dla dzieci w wieku poniżej dwóch lat. Rozwiązaniem problemu, choć częściowo, byłoby zwiększenie liczy specjalistów udzielających pomocy w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3