Ta historia brzmi nieprawdopodobnie, ale wydarzyła się w Jastrzębiu-Zdroju. Policja została wezwana wieczorem na jeden z placów zabaw. Dzwonili rodzice, których dzieci miały zaczerwienienia na twarzy. Wszystko po tym jak nerwowa 68-latka spryskała gazem pieprzowym bawiące się tam dzieci.
- Mundurowi na miejscu dowiedzieli się, że poszkodowanych zostało ośmioro dzieci, które miały widoczne zaczerwienienie na twarzy oraz w okolicach oczu. Czwórka z nich pozostała na obserwacji w szpitalu - opisuje sytuację rzecznik KMP w Jastrzębiu-Zdroju.
Policjanci namierzyli krewką seniorkę. W czasie przesłuchania tłumaczyła, że zrobiła to, „ponieważ dzieci były wobec niej złośliwe i jej dokuczały”. W mieszkaniu odnaleziono gaz pieprzowy, którego użyła. Ruszyło śledztwo pod kątem narażenia nieletnich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kobiecie grozi kara do 3 lat więzienia.