Nazwał Kaczyńskiego "ch...". Sąd w Tychach umorzył sprawę

Strajkkobiet
Kastelik

Szymon Kastelik

15 lipca 2021

Sąd Rejonowy w Tychach umorzył postępowania w sprawie Marka Jarockiego, organizatora Strajku Przedsiębiorców w Tychach oraz uczestnika Strajku Kobiet. Oskarżony był przez policję o wykrzykiwanie wulgarnych słów przez megafon.

Jak donosi Wyborcza.pl, Jarocki miał krzyczeć m.in. "Kaczyński, co z ciebie za ch...". Wszystko działo się podczas manifestacji Strajku Kobiet w Tychach. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Tychach, który ją umorzył. Ogłoszenie decyzji nagrał sam Marek Jarocki.

Na nagraniu słyszymy, jak sędzia Grzegorz Kraszewski nie chwali takiego postępowania, ale zauważa także, iż protesty działają na innych zasadach - Granice dla wolności słowa dla protestujących są określone znacznie szerzej i są związane ze specyfiką protestu obywatelskiego - powiedział sędzia po umorzeniu sprawy. 

Według sądu można używać słów powszechnie uważane za wulgarne podczas protestów, ponieważ służą one za wyrażenie emocji. Sędzia Kraszewski przypomniał, że w przeszłości podczas innych protestów wielokrotnie używano z wulgaryzmów i obrażano innych. Za przykład podał protesty górników. 

Sąd kosztami sądowymi obarczył Skarb Państwa. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3