Czy nauczycielka ze Sosnowca jest autorką antyukraińskiej strony? Treści, która są tam publikowane, wzbudzają antyukraińskie nastroje.
Publicysta Marcin Rey opublikował w poniedziałek analizę dotyczącą strony na Facebooku "Ukrainiec NIE jest moim bratem". Profil ten powstał w 2014 roku podczas kryzysu krymskiego i donbaskiego. Od samego początku publikowane są tam treści "antyukraińskie". Aktywność strony wzrosła pod koniec stycznia 2022 roku i utrzymuje się przez cały okres rosyjskiej agresji na Ukrainę.
- Strona nie ma zamiaru propagowania nienawiści. Jesteśmy odpowiedzią na to co dzieje się w naszym kraju - braterstwo budowane na zacieraniu śladów i fałszywym poklepywaniu po plecach, uśmiechy naszych posłów i głupawe zdjęcia na tle Majdanu - Majdanu, którego część niosła nad sobą czerwono-czarne sztandary. Mamy zapomnieć o niewygodnej prawdzie i przymknąć oczy na postpuczową Ukrainę, która buduje swoją tożsamość na kulcie UPA, w hołdzie dla banderowców? - czytamy w opisie strony
Według Marcina Reya, autorem lub współautorem tej strony na 99,9 procent jest Jolanta L., która na co dzień pracuje jako nauczycielka języka angielskiego w jednym z sosnowieckich szkół podstawowych. Jolanta L. również pod swoim imieniem i nazwiskiem publikuje antyukraińskie treści m.in. na Twitterze i innych stronach internetowych.
Sprawą oczywiście się zajmujemy. Nadmienię tylko, że nie jestem pracodawcą, co jednak nie zmienia mojej opinii na temat tej osoby, jeśli wszystko się potwierdzi - napisał na Twitterze Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.
Napisaliśmy do pani Jolanty z zapytaniem, czy jest autorką treści na stronie "Ukrainiec NIE jest moim bratem". Na ten moment nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
Jak poinformował prezydent Sosnowca, nauczycielka została zawieszona. Sprawa trafi też do prokuratury. - Skierowaliśmy również pismo do rzecznika dyscypliny ds. nauczycieli przy Śląskim Kuratorze Oświaty - dodaje Chęciński.