Dzisiaj - pierwszy raz od ośmiu lat - o ligowe punkty powalczą ze sobą piłkarze Ruchu Chorzów i Polonii Bytom. Mecz na stadionie przy ul. Cichej 6 ma być wielkim świętem kibiców.
Po ośmiu latach Ruch i Polonia spotykają się w... trzeciej lidze. To bardzo symboliczne, że legendy polskiej piłki muszą grać na tak niskim poziomie. Niestety dla obu klubów los nie był łaskawy...
Trwa wielka mobilizacja na to spotkanie, po tym jak kibice Ruchu Chorzów zawiesili bojkot. W wielu miejscowościach już od ponad tygodnia wiszą specjalne plakaty, które mają zachęcić fanów Niebieskich do przybycia na stadion. Kampania promocyjna działa bez zastrzeżeń. Dwa dni przed meczem sprzedanych zostało ponad 5000 wejściówek.
Pomagają również kibice Polonii Bytom. Chociaż oficjalnie mają zakaz wyjazdowy, to stowarzyszenia kibicowskie Ruchu zapowiedziały, iż wpuszczą sympatyków Polonii na swoje sektory. Wszystko po to, aby każda ze stron mogła cieszyć się tymi derbami. Dlatego piłkarze bytomskiego zespołu również poprosili swoich kibiców o mobilizację.
Mecz rozpocznie się o godzinie 19:20, która nawiązuje do roku powstania Ruchu Chorzów oraz... Polonii Bytom. Chociaż w przypadku tej drugiej drużyny historia jest bardzo skomplikowana. Polonię założono pierwotnie wtedy kiedy Ruch, ale dwa lata później została zlikwidowana. Reaktywowano ją dopiero po II wojnie światowej - głównie dzięki działaczom i piłkarzom Pogoni Lwów.
Nie przeszkadza to jednak we wspólnym świętowaniu setnej rocznicy, która przepada w 2020 roku. Jak donosi katowicki Sport, majowy rewanż obu drużyn może odbyć się na... Stadionie Śląskim! Byłoby to naprawdę ciekawe wydarzenie - mecz trzeciej ligi na obiekcie, na którym można byłoby rozgrywać mecze Mistrzostw Świata.