Za nami rywalizacja najlepszych tenisistów z Polski, którzy przez ostatni tydzień rywalizowali na kortach w Bytomiu! Nie obyło się bez sensacji!
W rywalizacji mężczyzn głównym faworytem był Hubert Hurkacz, który coraz pewniej prezentuje się na światowych kortach. Jednak zawodnik rozstawiony z numerem pierwszym odpadł już w 2 rundzie po przegranej z Maksem Kraśnikowskim. Ostatecznie rywalizację mężczyzn w singlu wygrał rozstawiony z numerem trzecim Kacper Żuk. W finale Żuk pokonał Daniela Michalskiego (nr 4.) 7:6 (7-5), 7:6 (7-3).
Wśród kobiet trzecie mistrzostwo w swojej karierze zdobyła Magdalena Fręch. Rozstawiona z numerem drugim tenisistka wygrywała wcześniej w latach 2014-15. W trwającym dwie godziny i 40 minut finale pokonała numer jeden w drabince – Katarzynę Kawę 7:5, 6:3.
- Sama nie wiem, skąd miałyśmy tyle sił. Teraz już na pewno ich nie mam. Jestem wyczerpana, przede wszystkim psychicznie. Kosztowało mnie to bardzo dużo nerwów. Żadnej piłki nie dostałam za darmo, wszystko musiałam wybiegać, wypracować. To był bardzo ciężki mecz – powiedziała po meczu Fręch, reprezentująca barwy miejscowego Górnika.
fot. PAP