Sytuacja epidemiologiczna w ośrodku dla sprawców najpoważniejszych przestępstw w Gostyninie jest krytyczna; zmarł pierwszy z pensjonariuszy ośrodka, kolejnych ponad 30 jest zarażonych koronawirusem, podobnie jak 17 pracowników - alarmuje Rzecznik Praw Obywatelskich.
"Zaniedbania infrastrukturalne, ale również brak systemowych rozwiązań zawartych w ustawie powoduje, iż obecnie na równi zagrożone jest życie i zdrowie pacjentów, co pracującego tam personelu" - zaznaczył Rzecznik.
Adam Bodnar w poniedziałek podjął kolejną interwencję w sprawie Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym (KOZZD) w Gostyninie. Zwrócił się do marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego o podjęcie działań prowadzących do zmiany ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób - chodzi m.in. o uporządkowanie statusu prawnego osób przebywających w ośrodku i zmniejszenie przeludnienia placówki.
Wcześniej w tej sprawie RPO kilkukrotnie zwracał się do resortu zdrowia, resortu sprawiedliwości oraz senackich komisji: ustawodawczej oraz praw człowieka, praworządności i petycji.
Ostatnio w zeszłym tygodniu - 3 listopada - pismo w tej sprawie Bodnar napisał do premiera. Wskazywał w nim, że w ośrodku, w którym przebywa 92 pacjentów na 60 miejsc, "trudno będzie zapobiec rozprzestrzenieniu się wirusa". Wówczas w ośrodku koronawirus był stwierdzony u 24 pensjonariuszy, a trzech spośród nich trafiło do szpitali.
Wówczas RPO pisał, że "jeżeli nie zostaną podjęte natychmiastowe działania, może dojść do zdarzeń nieprzewidzianych i dramatycznych, mając na uwadze charakter tego miejsca". "Gdy kierowałem (...) te słowa, nie przypuszczałem, że za kilka dni w ośrodku będzie pierwsza ofiara koronawirusa – to mężczyzna, przebywający w KOZZD od 2018 r., umieszczony w 8-osobowym pokoju, wśród innych chorych" - poinformował zaś Bodnar w poniedziałkowym piśmie.
W sobotę wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski poinformował RPO, że jego resort "na bieżąco monitoruje sytuację epidemiczną, zdrowotną i bytową osób przebywających w ośrodku, podejmując działania w zakresie pozostającym we właściwości merytorycznej, przy uwzględnieniu przepisów i ograniczeniach instrumentalnych". "Szczególna uwaga ministerstwa zwrócona jest obecnie na stan zdrowia pacjentów i personelu Ośrodka, w którym stwierdzone zostały zakażenia wirusem SARS-CoV-2, zwłaszcza, iż nastąpiły przyjęcia kolejnych dwóch pacjentów do ośrodka" - dodał.
"W związku z sytuacją epidemiczną w ośrodku, przeorganizowana została praca personelu w taki sposób, aby zapewnić opiekę medyczną pacjentom, jak również bezpieczeństwo i porządek w ośrodku oraz podejmowane są wszelkie działania celem zapobieżenia dalszego szerzenia się zakażeń" - zapewnił wiceminister.
Jak przekazał zaś w poniedziałek RPO na 4 listopada br. w ośrodku było 33 pacjentów zarażonych koronawirusem. Ponadto 17 pracowników jest zarażonych koronawirusem, a 24 osoby są objęte kwarantanną.
W ośrodku zatrudnionych jest ponad 200 osób. Codziennie, przez 24 godziny, sprawują oni nadzór nad pacjentami umieszczonymi w placówce. Są również zobowiązani do bezpośredniego dozoru tych osób, uznanych przecież za niebezpiecznych dla społeczeństwa, które z uwagi na ciężki stan zdrowia znajdują się w publicznych szpitalach przeznaczonych do leczenia chorych na Covid-19”
wskazał Rzecznik.
Jednocześnie RPO zaznaczył, że ośrodek boryka się z kłopotami finansowymi. "Testy na obecność koronawirusa nie są pokrywane ze środków NFZ, ale z budżetu ośrodka. KOZZD sam musi także finansować zakup środków ochrony osobistej, których zapasy właśnie się kończą. Podejmowane przez kierownictwo KOZZD działania zaradcze w tym zakresie, jak dotychczas nie przyniosły oczekiwanego rezultatu" - napisał.
Tymczasem - jak dodał Rzecznik - "reakcje emocjonalne i zachowania osób przebywających w miejscach pozbawienia wolności mogą różnić się od reakcji pozostałej części społeczeństwa na pojawiające się zagrożenia oraz na ograniczenia wynikające z tych okoliczności".
KOZZD w Gostyninie działa od 2014 r. Trafiają tam sprawcy najpoważniejszych przestępstw, którzy odbyli karę więzienia, ale w opinii dyrektorów placówek powinni być nadal izolowani, bo z powodu preferencji seksualnych lub zaburzeń osobowości mogą popełniać kolejne przestępstwa. O umieszczeniu w Gostyninie decyduje sąd na podstawie opinii biegłych.
W drugiej połowie czerwca br. doszło do protestu głodowego pacjentów KOZZD - brało w nim udział 36 spośród nich. Protestujący domagali się m.in. dostępu do własnych urządzeń elektronicznych i internetu oraz odwiedzin bez pracownika ochrony. Porozumienie zawarto w ramach prowadzonych negocjacji, w tym z udziałem mediatora.
W końcu sierpnia informowano zaś, że w Ministerstwie Zdrowia planowane są prace przygotowawcze do rozbudowy KOZZD. Inwestycja miałaby zostać zrealizowana do 2023 r. W związku z tym do resortu sprawiedliwości skierowano projekt zmian legislacyjnych. (PAP)