Mieszkańcy ul. Kosztowskiej w Mysłowicach, od ponad 10 lat bezskutecznie walczą z hałasem, spowodowanym sąsiedztwem z trasą S1. Ekrany akustyczne, o które od dawna apelują mieszkańcy, są planowane... ale w innym miejscu.
Senator Gabriela Morawska-Stanecka zwróciła się z prośbą o wyjaśnienie do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Problemem mieszkańców ulicy Kosztowskiej od lat jest intensywny hałas wynikający z położenia przy drodze S1. Mieszkańcy dokonali już nawet własnego pomiaru intensywności dźwięku i zaproponowali montaż ekranów akustycznych, ze wskazaniem odpowiedniej dla nich lokalizacji.
GDDKiA dokonało pomiaru hałasu i... zaproponowało inne miejsce montażu ekranów dźwiękochłonnych. Mieszkańcy jednak mają wątpliwości co do przeprowadzonych badań i chcą wiedzieć kiedy dokładnie GDDiKA ich dokonało.
Senator Gabriela Morawska-Stanecka w swoim apelu do Tomasza Żuchowskiego - Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad pisze, że przy projektowaniu lokalizacji ekranów nie uwzględniono mapy hałasu GDDKiA. Nie zwrócono też uwagi na propozycję mieszkańców. Wicemarszałkini Senatu apeluję również o organizację konsultacji społecznych - to ważne, aby mieszkańcy ulicy Kosztowskiej mieli możliwość wypowiedzenia się w sprawie, która dotyczy ich życia codziennego.
Natężenie ruchu na odcinku Kosztowy - Tychy wynosi 20 tysięcy pojazdów na dobę.