Dawno w polskiej polityce nie było osoby, która w tak krótkim czasie zmieniłaby dwukrotnie barwy polityczne. Monika Pawłowska potwierdziła, że dołączyła do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
W czwartek posłanka Monika Pawłowska poinformowała, że odchodzi z Porozumienia. - Zrezygnowałam z członkostwa w Kole Parlamentarnym Porozumienia i partii Porozumienie Jarosława Gowina. Nie mogę akceptować destabilizacji funkcjonowania państwa dla prywatnych celów politycznych - napisała na Twitterze. Do Jarosława Gowina dołączyła w marcu 2021 roku, opuszczając szeregi klubu Lewica, w którym działała z ramienia Wiosny. Jej ruch spotkał się z olbrzymim oburzeniem środowiska politycznego. Opozycja wskazywała nawet na to, że Pawłowska została przekupiona.
Pół roku później Monika Pawłowska znów zmienia barwy polityczne. W piątek 1 października w rozmowie z Polską Agencją Prasową poinformowała, że dołączyła do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, z którego odeszło Porozumienie Gowina.
Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło wiele postulowanych przez przedsiębiorców i obywateli zmian w Polskim Ładzie. To były także moje postulaty. Dlatego po rozmowie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i premierem Mateuszem Morawieckim, podjęłam decyzję o wstąpieniu do Klubu Parlamentarnego PiS, by wspierać rozwiązania niezbędne dla dalszego, szybkiego rozwoju Polski. Moje priorytety pozostają niezmienne - inwestycje w zakresie mieszkalnictwa, zielonej energii i nowych technologii - poinformowała PAP.
Warto zaznaczyć, że rok temu Pawłowska popierała Strajk Kobiet oraz była zwolenniczką legalnej aborcji.