Pod Kancelarią Premiera powstało Białe Miasteczko 2.0. Przedstawiciele służby zdrowia protestują. Nie zgadzają się z warunkami pracy oraz swoimi zarobkami. Wśród protestujących byli też ratownicy medyczni.
Przez ostatnie kilka miesięcy media coraz częściej informowały o masowych zwolnieniach w ratownictwie medycznym. Pracownicy tej gałęzi służby zdrowia chcieli podwyżek. Bolesław Piecha z Prawa i Sprawiedliwości mówił w rozmowie z Silesia24, że problem jest z prawem, które nie reguluje w pełni zawodu ratownika medycznego. Tym samym trudno mówić o pewnych i stałych rozwiązaniach dla załóg karetek.
We wtorek 22 września minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że rząd podpisał z ratownikami medycznymi porozumienie.
Podpisaliśmy trójstronne porozumienie - z przedstawicielami ratowników medycznych i pracodawców. W kontekście IV fali pandemii COVID-19 to bardzo dobra informacja, bo oznacza, że nie będzie braku obsad zespołów ratownictwa medycznego - powiedział minister na konferencji prasowej. Porozumienie zawarto między ministrem zdrowia, Komitetem Protestacyjnym Ratowników Medycznych i Związkiem Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ.
Omawialiśmy nie tylko kwestie finansowe. Dyskutowaliśmy o tym, że zmiany ustawowe dot. całego systemu ratownictwa medycznego są konieczne - dodał Niedzielski.
Wiceminister Waldemar Kraska przekazał, że przywrócony zostanie dodatek wyjazdowy dla ratowników medycznych na poziomie 30 procent.