W czwartek przedstawiciele związków zawodowych spotkali się z zarządem PGG. W piątek wysłali do ministerstwa energii prośbę o włączenie się do negocjacji. Teraz czekają na decyzję pana Tchórzewskiego!
W czwartek przez ponad trzy godziny przedstawiciele 13 związków zawodowych rozmawiali z zarządem Polskiej Grupy Górniczej. Spotkanie dotyczyło m.in. podziału zysków spółki pomiędzy górników.
W piątek związkowcy, niezadowoleni efektami czwartkowych rozmów, wystosowali oficjalne pismo do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. Proszą go o zainterweniowanie w PGG i pomoc w negocjacjach.
Czekamy na odpowiedź z ministerstwa do środy. Mamy nadzieję, że pan Tchórzewski zainteresuje się tą sprawą”
Artur braszkiewicz, wiceprzewodniczący solidarności w pgg

Związki grożą rozpoczęciem sporu zbiorowego, jeżeli zarząd PGG nie będzie chciał współpracować. Jednak opcja strajku jest dla nich ostatecznością, której chcą uniknąć. Dlatego tak ważna jest dla nich interwencja ministra.
- Jeżeli nie otrzymamy odpowiedzi w terminie, to w czwartek spotykamy się w centrali i decydujemy co dalej. Minister jest jakby właścicielem PGG. Nie o wszystkim zarząd może decydować, dlatego potrzebujemy wsparcia z ministerstwa (...) Spór trzeba jakoś zakończyć. Albo porozumieniem, albo strajkiem - komentuje Braszkiewicz.