W środę Polska Agencja Prasowa opublikowała wywiad z Jarosławem Kaczyńskim, który zapowiedział decyzje personalne z powodu Polskiego Ładu. Chwilę później RMF FM w nieoficjalnej informacji wskazał, kto pierwszy straci swoją posadę.
Jarosław Kaczyński w rozmowie z PAP został zapytany o problemy, które pojawiły się po wprowadzeniu Polskiego Ładu w życie, czyli od 1 stycznia 2022 roku. Prezes partii rządzącej stwierdził, że osoby odpowiedzialne za ten projekt nie zapanowali nad sytuacją. - Przypuszczam, że ci, którzy to przygotowali na poziomie politycznym, półpolitycznym, niezupełnie zapanowali nad tym, co jest im podległe i tam, być może, zadziałał brak dostatecznych kwalifikacji, być może także brak dobrej woli - powiedział Kaczyński w wywiadzie dla PAP.
Wicepremier stwierdził, że trzeba wyciągnąć konsekwencje, również na poziomie personalnym. - Na pewno jest tu potrzebna radykalna naprawa i na pewno, o czym mówiłem na posiedzeniu kierownictwa partii, są potrzebne decyzje o charakterze politycznym, w tym personalne - dodał.
RMF FM ustalił nieoficjalnie, że pierwszymi "ofiarami politycznymi" problemów związanych z Polskim Ładem będą... minister finansów Tadeusz Kościński oraz jego zastępca Jan Sarnowski. Jednym z dowodów na ich "słabość" ma być Artur Soboń, który dołączył niedawno w resortu finansów, żeby wesprzeć naprawę Polskiego Ładu. Soboń jest w obozie władzy człowiekiem od zadań specjalnych. W ubiegłym roku pracował dla Jacka Sasina i dogadywał ze związkami zawodowymi zapisy umowy społecznej dla górnictwa.