15-latek wjechał w piątek na rowerze pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Milówce na Żywiecczyźnie. Chłopiec został przewieziony do szpitala – poinformowała p.o. rzecznika żywieckich policjantów sierż. sztab. Jolanta Frydel.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że nastolatek jadąc na rowerze nie dostosował się do znaku stop, który jest ustawiony przed przejazdem i wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Katowice – Zwardoń" – podała policjantka. Frydel powiedziała, że chłopiec z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Bielsku-Białej. (PAP)