W sobotę nad ranem na ulicy Sosnowej łączącej centrum Mikołowa z dzielnicą Bujaków doszło do tragedii.21-letni kierowca subaru próbował wyprzedzić jadący przed nim pojazd. Uderzył w prawidłowo jadące seicento, a następnie w drzewo. Kierowca i pasażer zginęli na miejscu.
Kierowca seicento trafił do mikołowskiego szpitala, pasażerowie, którzy zajmowali miejsca na tylnym siedzeniu w subaru - są teraz w szpitalach w Katowicach i Sosnowcu.
Jak powiedziała S24 sierż. szt. Ewa Sikora z mikołowskiej policji całe zdarzenie to najprawdopodobniej tragiczny finał wyprzedzania. Na miejscu czynności prowadzi policja i prokuratura, droga pozostaje zablokowana. Trzeba zwrócić uwagę, że to dość wąska trasa z licznymi drzewami po jednej i drugiej stronie, trzeba tam zachować szczególną ostrożność - dodała.