Po wczorajszym szturmie na przejściu granicznym w Kuźnicy sytuacja uległa uspokojeniu. Białoruskie służby prowadzą tłum migrantów w nieznanym kierunku.
Wczoraj tj.16.11 na granicy odnotowano 161 prób jej nielegalnego przekroczenia. Wobec 34 cudzoziemców funkcjonariusze SG wydali postanowienia o obowiązku opuszczenia terytorium RP. W godzinach wieczornych odnotowano również dwie siłowe próby przekroczenia granicy - informuje straż graniczna.
We wtorek doszło do największego szturmu migrantów. Próbowali sforsować granicę na zamkniętym przejściu granicznym Bruzgi-Kuźnica. W wyniku starć kilkunastu funkcjonariuszy polskich służb zostało rannych.
W nocy w okolicy miejscowości Czeremsze doszło do próby nielegalnego przekroczenia granicy - Wczorajsza udaremniona próba sforsowania granicy polskiej przez ok. 50 osób. Służby białoruskie towarzyszyły agresywnej grupie, używały lasera. Cudzoziemcy rzucali kamieniami w stronę polskich służb - przekazała straż graniczna.
Służby informują, że migranci zostali wyprowadzeni ze swojego dotychczasowego obozowiska. Wyruszyli w nieznanym kierunku. Wszystko pod czujnym okiem białoruskich służb. - Obserwujemy, że cudzoziemcy koczujący po stronie białoruskiej, w pobliżu przejścia granicznego Bruzgi, spakowali się i opuszczają obozowisko. Przemieszczają się pod nadzorem białoruskich służb w nieznane miejsce - dodaje straż graniczna..