Mieszkaniec Żor okradł obywateli Ukrainy. Jedną z poszkodowanych była kobieta, która uciekła do Polski przed wojną.
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. O godzinie 3:00 żorska policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który na rynku wołał o pomoc. Okazało się, że był to pracujący z Polsce obywatel Ukrainy.
Ukrainiec poinformował policjantów, że ktoś okradł mieszkanie, które wynajmuje. - Złodziej wykorzystał fakt, że drzwi mieszkania były otwarte. Wszedł do przedsionka, z którego zabrał wszystkie ubrania. W kurtkach znajdowały się nie tylko pieniądze pracujących w Polsce obywateli Ukrainy, ale również paszport 28-latki, która uciekła przed wojną - relacjonuje KMP w Żorach.
Funkcjonariusze policji na jednej z ulic zauważyli mężczyznę, który miał przy sobie skradzione rzeczy - Złodziejem okazał się 48-letni mieszkaniec Żor, który odpowie za przestępstwo kradzieży. Jego łupem oprócz dokumentu, padło mienie i pieniądze o łącznej wartości około 600 złotych. Teraz sprawą zajmie się sąd, a mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje żorska komenda.