Śląscy policjanci zatrzymali 43-letniego mieszkańca Jastrzębia-Zdroju, który na jednym z portali internetowych handlował materiałami wybuchowymi. Kryminalni wspólnie z policyjnymi kontrterrorystami zabezpieczyli u niego 74 kilogramy prochu strzelniczego.
Według ustaleń postępowania, wcześniej zatrzymany sprzedał ok. 100 kg prochu, kupowanego w Czechach.
Jak podał w czwartek zespół prasowy śląskiej policji, na trop 43-latka kryminalni z komendy wojewódzkiej wpadli podczas monitorowania ogłoszeń na jednym z portali internetowych.
"Jeden ze sprzedawców w swoim ogłoszeniu zachęcał do kupna +hermetycznych pustych pojemników na czarny proch+. Stróże prawa ustalili, kto dokładnie zamieścił ogłoszenie. We wtorek jastrzębscy oraz katowiccy stróże prawa pojechali do 43-latka. Mężczyzna przyznał, że posiada czarny proch strzelniczy, który zakupił na terenie Czech oraz broń czarnoprochową kolekcjonerską" – podała śląska policja.
W trakcie przeszukania jego domu mundurowi znaleźli aż 74 kilogramy materiałów wybuchowych w postaci czarnego prochu strzelniczego. Jastrzębianin nie miał pozwolenia na posiadanie materiałów wybuchowych. Na posesji policjanci ujawnili także broń kolekcjonerską, której posiadanie nie jest zabronione. Na miejscu znaleziska pracowali także mundurowi z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Katowicach, którzy zabezpieczyli materiały wybuchowe. 43-latek został zatrzymany.
Kryminalni ustalili, że od sierpnia 2020 roku do 2 marca 2021 roku za pośrednictwem jednego z portali internetowych wprowadził on do obrotu bez koncesji 100 kilogramów materiału wybuchowego miotającego w postaci prochu czarnego. Podejrzany próbował wprowadzić do obrotu kolejne 74 kilogramy materiałów wybuchowych
- podał zespół prasowy śląskiej policji.
Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. W sprawie prowadzone są dalsze czynności. Niebezpieczne materiały zostaną zneutralizowane. Za nielegalne posiadanie i obrót materiałami wybuchowych grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
(PAP)