Mężczyzna zmarł po interwencji policji w Lubinie [WIDEO]

Lubinpolicja

Redakcja

7 sierpnia 2021

W piątek rano policja interweniowała przy jednej z ulic w Lubinie. Według relacji służb, funkcjonariuszy wezwała kobieta, która zgłosiła, iż jej syn może być pod wpływem narkotyków. Mężczyzna zmarł po interwencji. Według policji w szpitalu, a według posła Piotra Borysa przed przyjazdem do szpitala.

Na nagraniu widać, jak w sumie cztery osoby próbują najpierw obezwładnić mężczyznę, a następnie doprowadzić go do radiowozu. Mężczyzna rzuca się i krzyczy - woła też o pomoc. Przy próbie umieszczenia go w radiowozie, zsuwa się na jezdnię. Leży bezwładnie. Policjanta odbiega gdzie, najprawdopodobniej po to, żeby wezwać pomoc. Pozostaje przy nim trójka mężczyzn.

Według relacji policji, funkcjonariusze wezwali karetkę, która przetransportowała mężczyznę do szpitala. Około dwie godziny później dyżurny KPP w Lubinie otrzymał informację, że mężczyzna zmarł. Komenda Wojewódzka we Wrocławiu opublikowała oficjalne oświadczenie w tej sprawie:

Lubińscy funkcjonariusze 6 sierpnia br. około godz. 6.00 udali się na interwencję dotyczącą agresywnego mężczyzny, który jak zgłoszono na numer alarmowy 112, biega po jednej z ulic miasta i rzuca kamieniami w okna zabudowań. Zdarzenie to zgłosiła kobieta informując, że sprawcą jest jej syn nadużywający narkotyków.

W związku z uzasadnionym zagrożeniem życia i zdrowia mężczyzny, a także osób postronnych, na miejsce skierowano niezwłocznie funkcjonariuszy. We wskazanym miejscu policjanci zastali agresywnego mężczyznę, którego próbowali uspokoić i wylegitymować. Ten jednak nie reagował na polecenia, był bardzo agresywny i niezwykle pobudzony. Z uwagi na irracjonalne zachowanie mężczyzny użyto wobec niego chwyty obezwładniające oraz kajdanki. Mężczyzna w dalszym ciągu nie podporządkowywał się poleceniom, szarpał się i wyrywał. Mając na uwadze agresywne zachowanie, a także uzasadnione podejrzenie, że może znajdować się pod wpływem narkotyków, na miejsce wezwano dodatkowych funkcjonariuszy w celu zapobieżenia eskalacji całej sytuacji oraz pogotowie ratunkowe z ratownikami.

Mężczyzna został przekazany w ręce medyków i z uwagi na jego zachowanie, w asyście policjantów, został przewieziony do szpitala, a następnie trafił na SOR. Po około 2 godzinach od przewiezienia do szpitala, dyżurny KPP w Lubinie został powiadomiony, że mężczyzna zmarł.

O całym zdarzeniu natychmiast powiadomiono prokuraturę, która zgodnie z obowiązującymi procedurami, wszczęła śledztwo w tej sprawie. Powiadomiono również komórkę kontrolną KWP we Wrocławiu. Trwają czynności dotyczące ustalenia przebiegu interwencji. Zapewne na polecenie prokuratury zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która wskaże przyczynę śmierci.

- informuje KWP we Wrocławiu

 

Z relacją policji nie zgodził się poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Borys, który zainteresował się tą sprawą. Napisał na Twitterze: Nie jest prawdą komunikat Policji Wojewódzkiej we Wrocławiu. Wg informacji dyrekcji szpitala zgon młodego lubinianina nastąpił w karetce przed przyjazdem do szpitala. Będę pytał o filmy z kamer policjantów i podduszanie w interwencji.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3