Jedna osoba zginęła w pożarze, który wybuchł w piątek nad ranem na parkingu w Bytomiu. Policja weryfikuje tożsamość ofiary, której zwęglone zwłoki znaleziono w budce na terenie parkingu. Prawdopodobnie był to stróż.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o godz. 2.27. Kiedy przybyli na miejsce, płonęła budka stróża i 3 zaparkowane obok niej auta. "Udało się nam obronić sąsiedni budynek i inne samochody. Po ugaszeniu ognia w budce znaleźliśmy zwęglone zwłoki. Prawdopodobnie był to wartownik, ale tożsamość tego człowieka oraz przyczynę pożaru ustala policja" - powiedział PAP oficer prasowy bytomskiej straży pożarnej młodszy ogniomistrz Wojciech Krawczyk. W akcji brało udział 6 zastępów strażaków.(PAP)