Dziś około południa doszło do tragicznego wypadku, w którym mężczyzna został porażony prądem. Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe.
Jak wynika z informacji straży pożarnej, mężczyzna wpadł do wykopanej dziury, w której była woda. Po wezwaniu służb ratunkowych przez osoby trzecie, strażacy kontynuowali reanimację rozpoczętą przez świadków zdarzenia, Następnie na miejsce dotarli ratownicy medyczni, jednak mimo resuscytacji poszkodowanego nie zdołali przywrócić mu funkcji życiowych. Wezwano także śmigłowiec LPR.
Mężczyzna prawdopodobnie został wcześniej porażony prądem elektrycznym.
Na miejscu działały 4 zastępy straży pożarnej, dwa pogotowia ratunkowe i policja. Teraz ustalane będą przyczyny i okoliczności śmierci mężczyzny.