We wtorek rano na wszystkich kopalniach PGG związki zawodowe przeprowadziły masówki. To przygotowanie górników przed referendum strajkowym, które rozpoczyna się w środę.
W poniedziałek, 10 stycznia w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej odbyło się spotkanie przedstawicieli związków zawodowych z zarządem spółki. Jeszcze przed spotkaniem lider górniczej Solidarności Bogusław Hutek nie ukrywał, że nie jest pozytywnie nastawiony do rozmów. Stwierdził, że cele strony społecznej nie zmieniły się. Związki przy PGG domagają się średniego wynagrodzenia w spółce na poziomie 8200 złotych brutto oraz wypłacenia rekompensat za pracę w dodatkowe dni.
Spotkanie rozpoczęło się o 11:00 i trwało prawie dwie godziny, ale już po niecałej godzinie dowiedzieliśmy się, że do porozumienia nie dojdzie. Pani mediator udało się namówić związkowców do kolejnego spotkania, które zostało zaplanowane na środę godzinę 12:00. Związkowcy zgodzili się na to, ale nie wycofują się z harmonogramu, który przyjęli w ubiegłym tygodniu.
Nie zatrzymuje to żadnego biegu. Jutro masówki, w środę i czwartek referendum strajkowe. Poczekamy do środy, do 12:00. Chcemy porozumienia, bo nie chcemy ciągnąć tych ludzi po torach - powiedział po spotkaniu Bogusław Hutek z górniczej Solidarności.
Rafał Jedwabny z WZZ "Sierpień 80" nie ukrywał, że druga strona przedstawiła coś nowego - Trudno powiedzieć, że coś nowego pojawiło się. Zarząd poprosił nas o dwa dni. Mamy nadzieję, że ktoś przyjdzie w końcu po rozum do głowy - stwierdził.
My swoje cele mamy przed sobą. Zarząd musi wiedzieć, że najwyższe dobro tej firmy to są ludzie - dodał Jerzy Demski z ZZ Pracowników Dołowych.
Prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala nie chciał zdradzać szczegółów rozmowy. Ograniczył się do krótkiego komunikatu - Za nami bardzo trudny dzień negocjacji. Bardzo dużo argumentów, faktów, liczb. Utrzymaliśmy te negocjacje dalej - powiedział Rogala i dodał, że ma nadzieje na osiągnięcie porozumienia.
Zgodnie z harmonogramem przyjętym w ubiegłym tygodniu przez komitet protestacyjno-strajkowy w PGG, przed zmianą A na wszystkich kopalniach należących do spółki, rozpoczęły się masowe akcje informacyjne przed referendum, tzw. masówki. Związkowcy wytłumaczyli górnikom stan negocjacji z zarządem i stroną rządową oraz wytłumaczyli zasady referendum.
Pracownicy zakładów wydobywczych zostali poinformowani o tym, że warunkiem przeprowadzenia strajku w ramach sporu zbiorowego jest uzyskanie akceptacji ze strony pracowników w toku referendum strajkowego. Strajk zakładowy ogłasza organizacja związkowa po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50% pracowników.
Referendum rozpocznie się w środę 12 stycznia i potrwa do czwartku. Na środę zaplanowane jest również kolejne spotkanie w PGG. Związkowcy mają wówczas otrzymać ostateczną odpowiedź na swoje żądania. Referendum to nie koniec. Według zapowiedzi związkowców brak porozumienia w środę doprowadzi do blokady wysyłki węgla z kopalń do elektrowni począwszy od 17 stycznia. Blokada będzie bezterminowa.