W najbliższą sobotę rusza III Marsz Równości w Częstochowie. Organizatorzy spodziewają się próby zablokowania manifestacji przez przeciwników LGBT.
Już w najbliższą sobotę ulicami Częstochowy przejdzie III Marsz Równości. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 14.
Spotkajmy się o 14:00 na końcu al. Henryka Sienkiewicza, u podnóża Jasnej Góry. Stamtąd wyruszymy, aby głosić i rozpowszechniać miłość, równość, akceptację, solidarność oraz antyfaszyzm na terenie całej Częstochowy - informują organizatorzy.
Dokładna trasa marszu: Al. Henryka Sienkiewicza (przy granicy terenów klasztornych z miejskimi) → ul. ks. Jerzego Popiełuszki → al. Jana Pawła II → ul. Warszawska → plac Ignacego Daszyńskiego → al. Najświętszej Maryi Panny → plac Biegańskiego (część centralna).
Jeden z organizatorów, Dominik Puchała w rozmowie z Pawłem Kmiecikiem w studiu SIlesia24 opowiedział o postulatach tegorocznego marszu - Będzie to marsz podobny do tych, które były w latach ubiegłych. Chodzi przede wszystkim o równość dla osób LGBT. Ale w przypadku Częstochowy wśród postulatów marszu jest propracowniczość, a także postulaty antyfaszystowskie - wymienia Puchała.
Marsz Równości w Częstochowie z racji sakralnego charakteru miasta i jego istoty dla katolików, nie spotyka się z powszechnym zadowoleniem nie tylko mieszkańców, ale wiernych z całej Polski. Dwa lata temu doszło do próby blokady marszu - musiała interweniować policja. Czy teraz będzie podobnie?
Spodziewamy się blokad, chociaż prawdopodobnie nieskutecznych jak w poprzednich latach (...) odzew na marsz jest z roku na rok coraz lepszy - stwierdza Dominik Puchała.
WIĘCEJ W PONIŻSZYM WIDEO:
red