Uwaga na „okazje” w sieci. Mieszkanka Zawiercia zapłaciła za markowe perfumy, a dostała tani zamiennik. Zawierciańscy policjanci apelują o ostrożność podczas zakupów internetowych. Fałszywe promocje, fikcyjne sklepy i podróbki – to codzienność w sieci.
Przykład? 46-letnia mieszkanka Zawiercia natknęła się w internecie na reklamę perfum znanych marek. Oferta brzmiała wyjątkowo atrakcyjnie – końcówka kolekcji, rabaty sięgające 80 procent. Kobieta kliknęła w link, który przekierował ją na stronę łudząco podobną do witryny popularnej drogerii.
Zamówiła trzy flakony, podała dane do wysyłki i czekała na kuriera. Gdy paczka dotarła, zapłaciła 320 złotych przy odbiorze. Dopiero po otwarciu przesyłki zorientowała się, że została oszukana – zamiast markowych perfum otrzymała tani zapach w nieoryginalnym flakonie.
Próby kontaktu z nadawcą nie przyniosły rezultatu. Numer telefonu z etykiety nie istniał, a dane firmy budziły poważne wątpliwości. Dopiero wtedy kobieta zaczęła szukać opinii – natknęła się na ostrzeżenia innych klientów, którzy również padli ofiarą oszustwa.
Zgłosiła sprawę zawierciańskiej policji i skontaktowała się z firmą kurierską, by spróbować zablokować przekazane środki.
Policja przypomina: zachowaj czujność podczas zakupów online
Wyjątkowo niska cena, zwłaszcza w przypadku rzekomo oryginalnych i luksusowych produktów, powinna zapalić czerwoną lampkę.
Jak się chronić?
-
Zawsze sprawdzaj opinie o sprzedawcy i sklepie internetowym
-
Korzystaj tylko ze sprawdzonych, renomowanych platform zakupowych
-
Zwracaj uwagę na dane kontaktowe – brak telefonu, adresu czy numeru NIP może świadczyć o próbie oszustwa
-
Unikaj płatności z góry, jeśli nie masz pewności co do uczciwości sprzedawcy
-
Pamiętaj: jeśli oferta wygląda zbyt dobrze, by była prawdziwa – najprawdopodobniej taka właśnie jest
Zakupy w sieci mogą być wygodne i bezpieczne – pod warunkiem, że nie tracisz czujności.