Ruch Chorzów ma za sobą wreszcie udany sezon. Awansował do II Ligi, zdobył Puchar 100-lecia Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Nikt też nie mówi o problemach finansowych. Tymczasem jeden z architektów tego sukcesu - trener Łukasz Bereta, żegna się z Ruchem.
Już w poniedziałek Łukasz Bereta w rozmowie z nami powiedział, że o przyszłych planach rozpocznie myśleć, gdy porozumie się z klubem w sprawie nowego kontraktu.
Pierwszy główny plan musi być spełniony, aż podpisze nowy kontrakt. I wtedy będę realizować plan”
łukasz bereta
Już przed środowym meczem z Ruchem Radzionków (Niebiescy wygrali 6:2 i zdobyli Puchar 100-lecia ŚZPN) pojawiało się coraz więcej głosów o tym, że Bereta nie dogadał się z Ruchem. W czwartek wczesnym popołudniem otrzymaliśmy nieoficjalną informację o tym, że ostatecznie szkoleniowiec żegna się z klubem. Pogłoski potwierdził sam klub.
Zarząd Ruchu Chorzów informuje, że nie udało się porozumieć z trenerem Łukaszem Beretą w kwestii nowej umowy. Osiągnięto porozumienie w zakresie finansowym oraz długości kontraktu, natomiast nie udało się porozumieć w kwestii zapisu o okresie wypowiedzenia, identycznego jak w obecnej, obowiązującej do końca czerwca umowie - poinformował klub.
Nieoficjalnie mówi się, że nowym trenerem Ruchu Chorzów zostanie legenda tego klubu - Łukasz Surma. Do tej pory prowadził Garbarnię Kraków.