Pierwszy szpital tymczasowy powstaje na terenie Stadionu Narodowego w Warszawie. Zgodnie z zapowiedziami rządu szpitale takie powstaną w każdym mieście wojewódzkim. Podobny szpital powstanie także w Katowicach.
Według zapowiedzi przedstawicieli rządu do szpitali tymczasowych mają być kierowani pacjenci wymagający hospitalizacji, ale nie będący w stanie ciężkim - ci mają być lokowani w szpitalach stacjonarnych, które są do tego lepiej przygotowane.
W związku z potrzebą znalezienia personelu medycznego, który będzie pracował w szpitalach tymczasowych uruchomiona została strona internetowa szpitalnarodowy.pl, na której osoby zainteresowane pracą lub wolontariatem w tym szpitalu mogą wypełniać specjalne wnioski.
W czwartek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował, że od środy, od godz. 16, do czwartku do godz. 10 zgłosiło się w ten sposób ponad 1250 lekarzy, pielęgniarek i sanitariuszy. Dworczyk dodał, że od piątku zastępca dyrektora Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA dr n. med. Artur Zaczyński rozpocznie szkolenia personelu medycznego.
Zaczyński w rozmowie z PAP potwierdził tę informację. Zaznaczył jednak, że w pierwszej kolejności osoby, który wypełniły zgłoszenia będą weryfikowane. Chodzi m.in. o to, by sprawdzić, z jakich placówek pochodzą zgłoszenia pracowników, tak by nie zaburzyć pracy w poszczególnych szpitalach.
Jeżeli po weryfikacji okaże się, że są to osoby z jednego szpitala i może to potencjalnie spowodować, że dany szpital utraci płynność dyżurów bezpieczeństwa zdrowotnego gdziekolwiek w Polsce to niestety, ale takich osób nie przyjmiemy. W takiej sytuacji będziemy szukać dalej”
powiedział Zaczyński.
"To nie może być tak, że ktoś opuszcza szpital, żeby sobie lepiej zarobić" - dodał. Zaznaczył jednocześnie, że lekarze, czy pielęgniarki pełniące dyżury w innych szpitalach, ale biorące dodatkowy dyżur w szpitalu tymczasowym będą przyjmowane.
Dr Zaczyński zapytany o to, jaką część z ponad 1250 osób, od których wpłynęły zgłoszenia stanowią lekarze, a jaką inne grupy wchodzące w skład personelu medycznego odpowiedział, że obecnie jest to analizowane.
Dodał, że personel medyczny, zanim rozpocznie pracę na Stadionie Narodowym, zostanie przebadany na obecność koronawirusa. Poinformował również, że pierwsze szkolenia rozpoczną się w piątek ok. południa i będą się odbywać w kilkuosobowych grupach, najprawdopodobniej według kolejności zgłoszeń.
Szkolenia te mają m.in. polegać na nauce poruszania się w nowym budynku i w wyznaczonych w nim strefach. Personel zostanie również przeszkolony w zakresie prawidłowego używania środków ochrony osobistej, m.in. umiejętnego ubierania się w strefie skażonej. "Wszystkie wytyczne, jakie są wdrażane w szpitalach, będą funkcjonowały tutaj" - zapewnił dr Zaczyński.
Dodał, że część osób, która zgłosiła gotowość do pracy - w razie zgłoszenia zapotrzebowania od wojewodów - będzie mogła zostać skierowana również do innych województw.
Dr Zaczyński zapytany o postępy w montażu niezbędnych elementów infrastruktury szpitala zaznaczył, że obecnie odbywają się wiercenia i mocowania elementów infrastruktury szpitalnej, m.in. montaż śluz, instalacji elektrycznej i tlenowej. Dodał, że kilkadziesiąt osób pracuje nieprzerwanie przez całą dobę. "Dzisiaj to wygląda kompletnie inaczej. Mamy gotowe sektory łóżkowe, z zachowanymi pomiędzy łózkami odległościami. Ścianki działowe - w nich doprowadzana jest elektryka, montowana jest instalacja tlenowa" - powiedział.
Dodał, że część infrastruktury, jak np. instalacja tlenowa, na stałe pozostanie na Stadionie Narodowym.
W środę szef KPRM Michał Dworczyk, który jest odpowiedzialny za koordynowanie przygotowania szpitali tymczasowych informował, że w pierwszym etapie, w którym powstanie 500 łóżek w szpitalu tymczasowym w Warszawie potrzebnych będzie ponad 500 pracowników personelu medycznego. Dodawał, że jeżeli sytuacja pandemiczna w kraju będzie się pogarszała, a przyrost zachorowań wciąż będzie tak dynamiczny, wtedy szpital będzie mógł zostać rozszerzony do 1000 łóżek, z czego 100 do intensywnej terapii.(PAP)