Liderzy lewicy (KW SLD) zaapelowali do PO o przestrzeganie ustaleń tzw. paktu senackiego, których - ich zdaniem - Platforma nie dotrzymuje. Apelujemy do Platformy Obywatelskiej o rozwagę, jeśli chcecie pokonać PiS, usiądźmy do stołu i się dogadajmy - mówił Robert Biedroń.
Liderzy KW SLD: Włodzimierz Czarzasty (SLD), Robert Biedroń (Wiosna) i Dorota Olko (Lewica Razem) mówili na konferencji przed Sejmem o losach zawartego z inicjatywy lewicy "paktu senackiego".
Jak mówił Włodzimierz Czarzasty, przystępując do rozmów o "pakcie senackim" lewica miała aż 80 kandydatów do Senatu. Następnie w wyniku rozmów i ustaleń zgodzili się wystawić swoich kandydatów tylko w sześciu jednomandatowych okręgach.
Mieli to być: b. wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich w Toruniu, wiceprzewodnicząca łódzkiej rady miasta Małgorzata Niewiadomska-Cudak w Łodzi (okręg nr 24), były senator Janusz Bargieł w Olkuszu (okręg nr 31), przewodniczący Rady Naczelnej PPS Wojciech Konieczny w Częstochowie (okręg nr 69), wiceprezes Wiosny Gabriela Morawska-Stanecka (okręg nr 77 Sosnowiec), burmistrz Otmuchowa Jan Woźniak w Nysie (okręg nr 51).
Oglądaj więcej - rozmowa z Włodzimierzem Czarzastym w S24!
Jak zaznaczył szef SLD, istnieje jednak zagrożenie, że w trzech na te sześć okręgów wystartują kandydaci w jakiś sposób popierani przez PO i w ten sposób "pakt senacki" nie będzie dotrzymany.
Spór dotyczy m.in. województwa śląskiego.
W okręgu nr 77 została w Sosnowcu ustalona pani Morawska-Stanecka. Ponieważ pan prezydent Chęciński z Sosnowca, członek PO, poparł tam osobę, która się nazywa pan Piotr Hałasik, w związku z tym postanowiliśmy przenieść panią Morawską-Stanecką do Tych, do okręgu 75”
powiedział Czarzasty
"Na sześć nazwisk ustalonych z samorządowcami, z PSL i z Koalicją Obywatelską w sprawie trzech jest problem nie z winy lewicy. W związku z tym prosimy pana Schetynę i wszystkie siły, które się dogadały w tej sprawie o rozsądek" - podkreślił lider SLD.
Dodał, że w razie czego lewica jest gotowa do zgłoszenia kandydatów w większej liczbie okręgów - jeśli w sprawie paktu senackiego nie uda się porozumieć.
"Jeśli pakt senacki nie będzie miał miejsca, Senat będzie wzięty przez PiS" - ocenił Czarzasty. "Dlatego apelujemy do Platformy Obywatelskiej o rozwagę, jeśli chcecie pokonać PiS, usiądźmy do stołu i się dogadajmy" - zaapelował Biedroń. (PAP)