Czego słucha najlepszy polski piłkarz w historii? Ryszarda Riedla i piosenek Dżemu.
Cały świat cytował poniedziałkowy wywiad Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego z Robertem Lewandowskim. Najlepszy polski piłkarz w historii otworzył się jak nigdy przedtem. Powiedział wprost, że przez lata był nieśmiały i nie doceniał swojej osoby. Ale teraz jest inaczej i wie, ile jest wart i na co go stać.
Prawie 1,5 godzinna rozmowa dotknęła też temat odejścia Lewandowskiego z Bayernu Monachium. Kapitan polskiej reprezentacji przyznał, że coś w nim zgasło i dlatego szuka nowych wyzwań. Nie chodzi mu o pieniądze, ale o emocje.
Ale dla słuchacza audycji z Górnego Śląska, który kocha muzykę, coś innego przykuło uwagę. Prowadzący audycję zapytali Lewandowskiego o jego lata młodzieńcze i o plakaty, które miał nad łóżkiem. Piłkarz (jeszcze Bayernu) przyznał, że lubił Backstreet Boys lub N-Sync. Piotr Kędzierski zapytał się Lewandowskiego, czego słucha teraz i odpowiedź na pewno zaskoczyła wszystkich.
- Jakiej ty muzyki słuchasz? - zapytał Piotr Kędzierski
- Zawsze mówię, że słucham hip-hop, R'N'B, ale jeżeli chodzi o polskich artystów, to uwielbiam Dżem. Chciałbym pójść na koncert Dżemu. Na razie czasowo mi to nie wychodzi, ale z chęcią posłuchałbym na żywo - powiedział Robert Lewandowski.
Ryszard Riedel na pewno byłby dumny, ze muzykę, którą współtworzył uwielbia jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Ale to nie wszystko, co Lewandowski wie o Tychach. Przy okazji meczu barażowego ze Szwecją na Stadionie Śląskim nasz złoty olimpijczyk Dawid Tomala zabawił się w reportera i przepytywał Lewandowskiego, który udawał niewzruszonego. Ale kiedy Tomala przyznał, że jest z Bojszów koło Tychów, to pierwszym skojarzeniem Lewandowskiego był... Hotel Piramida, gdzie kiedyś reprezentacja nocowała.