W piątek rano w Świętochłowicach, na nieużytkach przy Drogowej Trasie Średnicowej awaryjnie wylądował mały samolot.
Mundurowi zabezpieczali miejsce zdarzenia. W samolocie był tylko 68-letni pilot. Do przymusowego lądowania doszło w trakcie lotu z Mielca do Gliwic. To historia sprzed weekendu. Ale dziś zdjęcia opublikowała śląska Policja. Oto one.