Od kilku dni w mediach można usłyszeć o ogromnym zagrożeniu, jakim są „latające kleszcze”. Co na to Lasy Państwowe?
Media grzmiały i ostrzegały przed wyprawami do lasu, gdzie grasować miały "latające kleszcze". Ostrzegano grzybiarzy, że owady te mogą przenosić boreliozę. Lasy Państwowe dementują te informacje.
- Strzyżaki to owady, mają 3 pary odnóży, potrafią latać i choć mogą ugryźć, nie przenoszą boreliozy – można przeczytać na profilu Lasów Państwowych.
Wprawdzie owad jest uciążliwy, ale całkowicie niegroźny. Ugryzienia są dotkliwe, swędzące, mogą powodować reakcję alergiczną, ale z pewnością nie powodują boreliozy.
- Nie ma co panikować, są w lasach od zawsze tak samo jak komary czy meszki i choć potrafią być uciążliwe, nie warto z ich powodu rezygnować z wypraw do lasu – dodają na swoim profilu
Kleszcze to pajęczaki, mają 4 pary odnóży, nie mają skrzydeł, nie skaczą z drzew, mogą się wbić w skórę.