Zakaz objął już część nadleśnictw Regionalnych Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie i Katowicach.
Nadleśnictwa zaczynają zamieszczać tę informację na swoich stronach. Jedne nadleśnictwa ogłaszają zakaz, a inne nie, za złamanie zakazu grożą wysokie kary nakładane przez strażników leśnych.
Czytaj także: Halemba: Kontener ze śmieciami omal nie wpadł do Kłodnicy!
Zakaz już wywołuje ogromne kontrowersje leśnikom zarzuca się brak podstawy prawnej oraz to, że zabierają społeczeństwu jedną z ostatnich możliwości wyjścia na świeże powietrze z dala od skupisk ludzkich grożących zakażeniem w czasie pandemii.
Zakaz nie obejmuje oczywiście pracowników leśnych zajmujących się pozyskaniem i transportem drewna.
FOTO: FB NASZE LASY