Do dziesięciu jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu województwa śląskiego trafią środki na rozwój infrastruktury i dofinansowanie zakupu sprzętu ratowniczo-gaśniczego. Przekaże je strażakom we wtorek 31 maja - Józef Kubica, Dyrektor Generalny Lasów Państwowych.
To między innymi ponad 50 tysięcy złotych z TUV Cuprum, które zasilą budżety inwestycyjne OSP z Lublińca, Toszka, Rudzińca ale także mniejszych miejscowości jak Pławniowice, Niewiesze, Wilkowiczki czy Kotulin”
wylicza dyrektor Józef Kubica.
Inwestowanie przez Lasy Państwowe w Ochotnicze Straże Pożarne daje wymierne efekty. To właśnie strażacy z OSP są zazwyczaj najszybciej, często w kilkanaście minut na miejscu zarzewia ognia w lesie, dlatego rzadko dochodzi do rozwinięcia się pożaru.”
dodaje.
Damian Sieber, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach zwraca uwagę, że leśnicy nie dysponują ani sprzętem ani ludźmi do walki z żywiołem.
Postawiliśmy na Ochotnicze Straże Pożarne i wspieramy je, bo ich teren działania zwłaszcza w małych i średnich miejscowościach i gminach, jest zbieżny z naszymi potrzebami. Współpraca ze strażakami jest dla nas – leśników – szczególnie ważna. Dzięki doskonałej koordynacji działań możemy cieszyć się niskimi statystykami pożarów w polskich lasach ”
mówi dyrektor Damian Sieber.
To dlatego system przeciwpożarowy w tym łączności Lasów Państwowych jest coraz ściślej zintegrowany z systemem powiadamiania Straży Pożarnej.
Szybka reakcja na informacje o zarzewiu ognia, to małe straty.
Choć w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach średnio pożar nie przekracza 23 arów. Jednak czasem, tak jak ostatnio w Miasteczku Śląskim w Nadleśnictwie Świerklaniec, pogoda drastycznie utrudnia akcję i dochodzi do rozwinięcia się pożaru. Wówczas trudno przecenić umiejętności i możliwości sprzętu jakim dysponują Ochotnicze Straże Pożarne wspierające strażaków zawodowych. Zwłaszcza, gdy silny, porywisty wiatr eliminuje z akcji pomoc z powietrza jakim są helikoptery i samoloty gaśnicze w dyspozycji Lasów Państwowych.”
dodaje dyrektor Sieber.