Lądowanie awionetki na A1. Znamy okoliczności tego zdarzenia

Csm 186474407 2940808346164078 3854386579047904702 n af4b22ce93
Kastelik

Szymon Kastelik

2 listopada, 2022

14 maja 2021 roku informowaliśmy o nietypowym zdarzeniu. Na autostradzie A1 wylądowała... awionetka.

Utrudnienia na autostrada A1, km 420 kier. Łódź, na prawym pasie awaryjnie wylądowała awionetka, ruch odbywa się tylko lewym pasem, utrudnienia potrwają ok. 1h - informowała wówczas policja.

34-letni pilot awionetki marki TECNAM leciał z Wrocławia do Rzeszowa na przegląd techniczny statku powietrznego. Zauważył, że jego maszyna traci moc z powodu awarii silnika. Próbował dolecieć do lądowiska w Rudnikach koło Częstochowy, jednak ostatecznie musiał lądować awaryjnie na autostradzie A1 na wysokości Wierzchowiska k. Częstochowy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 

Kilka dni później Prokuratura Rejonowa w Częstochowie wszczęła śledztwo pod kątem "sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, poprzez wykonanie manewru lądowania samolotem na pasie autostrady A1". Po ponad pół roku śledztwo zostało umorzone. 

W toku postępowania ustalono, że 14 maja 2021 roku 34-letni pilot leciał awionetką marki TECNAM z Wrocławia do Rzeszowa, gdzie miał być przeprowadzony przegląd techniczny statku powietrznego. Gdy samolot znajdował się na wysokości około 1500 metrów i w odległości 10 km od lotniska Rudniki k. Częstochowy silnik zaczął tracić moc. Na wysokości 750 metrów silnik przestał pracować i w związku z tym pilot rozpoczął procedurę awaryjnego lądowania, informując o tym służbę informacji lotniczej. Po nieskutecznych próbach uruchomienia silnika i braku możliwości dolecenia na lotnisko Rudniki, pilot podjął decyzję o przyziemieniu samolotu na pasie autostrady A1 - informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, Tomasz Ozimek.

Pilot przed lądowaniem na drodze dostosował swoją prędkość do pojazdów na A1, a następnie "zawisł" nad nimi, żeby kierowcy mogli dostrzec maszynę. Po bezpiecznym lądowaniu udało się przepchnąć maszynę w bezpieczne miejsce.

W Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych przeprowadzono badania próbek paliwa, zabezpieczonego w zbiornikach samolotu. - W wyniku tych czynności stwierdzono, że zabezpieczone próbki paliwa zawierały znaczną ilość wody. W postępowaniu nie zdołano ustalić przyczyny zanieczyszczenia paliwa wodą. W szczególności przeprowadzone czynności nie pozwoliły na stwierdzenie, czy ujawniona woda pochodziła z ostatniego tankowania samolotu, czy też poprzednich - dodaje prokuratura.

Śledztwo wykazało, że przyczyną lądowania awionetki TECNAM na pasie autostrady A1 była awaria silnika, spowodowana niewłaściwą jakością benzyny oraz brak możliwości dolecenia przez pilota na najbliższe lotnisko w Rudnikach k. Częstochowy. Tym samym sprawę umorzono. - Zgodnie z przepisami Prawa lotniczego pilot mógł wylądować w miejscu innym niż lotnisko, gdyż kontynuowanie lotu stanowiłoby potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa statku powietrznego - dodaje częstochowska prokuratura.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

0 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 19.6µg/m3 PM2.5: 17.6µg/m3