Do szokującego zdarzenia doszło w Dąbrowie Górniczego. Ktoś z cmentarza parafii św. Antoniego z Padwy ukradł urny z prochami zmarłych. Jedną z nich porzucił na śmietniku.
Parafia św. Antoniego z Padwy w Dąbrowie Górniczej, prowadzona przez franciszkanów w Gołonogu, poinformowała o zbezczeszczenia ludzkich szczątków na parafialnym cmentarzu. Do zdarzenia musiało dojść w ubiegłym tygodniu.
Jak relacjonuje parafia, ktoś z jednego z kolumbariów ( czyli prostopadłościenna lub niekiedy kopulasta budowla cmentarna) wyjął z niszy dwie urny. Jedna z nich została znaleziona na... śmietniku. Druga zaginęła.
Sprawą zajęła się dąbrowska policja. O wszystkim dowiedziała się również prokuratura.
Kilka dni wcześniej na parkingu przy cmentarzu ktoś pozostawił wielkogabarytowe worki zawierające kilka ton gruzu. Zwracamy się z prośbą o zachowanie czujności i zgłaszanie Administracji Cmentarza, Parafii lub Policji niepokojących zachowań i podejrzanych sytuacji w obrębie cmentarza i w otoczeniu kościoła. Módlmy się o łaskę skruchy dla sprawców tych przestępstw - informuje parafia.